niedziela, 31 lipca 2016

Niedzielne pokuszenie

Ponieważ musiałam dziś trochę popracować nie było klimatu na nic czasochłonnego w kuchni. Ochota na „coś słodkiego” wzięła jednak górę, a że pokusom należy ulegać zafundowałam sobie przerwę. Porzeczkową, z dodatkiem nasion chia i serka mascarpone. Szczęściara ze mnie, bo po takiej dawce cukru można bez żalu ponownie oddać się pracy… 



Deser porzeczkowy z chia

Składniki:

- 250 g mascarpone,
- 4 łyżki jogurtu greckiego,
- 4 łyżki nasion chia,
- kilka bez,
- garść czerwonych porzeczek,
- kilka listków bazylii.

Mascarpone wymieszać z jogurtem greckim i chia – odstawić na 1-2 godz. do lodówki. Bezy pokruszyć, czerwone porzeczki oczyścić z szypułek. Układać warstwami w pucharku przekładając schłodzonym kremem. Przed podaniem udekorować listkami bazylii.










  




niedziela, 17 lipca 2016

Cuda wianki jagodzianki

Domowe jagodzianki chodziły za mną od dawna. Ponieważ od rana leje i nie zanosi się na szybką poprawę pogody postanowiłam wykorzystać niedzielny poranek na ich upieczenie. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zmodyfikowała nieco źródłowego przepisu. Ostatnie zbiory lawendy zainspirowały mnie do urozmaicenia nadzienia tymi oto aromatycznymi kwiatami. Do tego filiżanka świeżo parzonej mięty i niech sobie pada przez najbliższy tydzień... 

*Źródło przepisu przed modyfikacjami tutaj.


Jagodzianki lawendowe

Składniki:

Ciasto:
- 500 g mąki pszennej,
- 15 g suchych drożdży,
- ¼ szklanki cukru,
- 2 jajka,
- 250 ml mleka (ciepłego),
- ½ łyżeczki soli,
- 70 g masła (roztopionego).

Nadzienie:
- 2 szklanki jagód,
- ½ szklanki brązowego cukru,
- 1 łyżeczka cynamonu,
- 1 łyżeczka kardamonu,
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
- 1-2 łyżki kwiatów lawendy.

Dodatkowo:
- 2 łyżki roztopionego masła,
- 1-2 łyżki do posypania wierzchu.

Mąkę przesiać do miski. Wbić jajka, wsypać drożdże i cukier, dodać mleko i sól – zagnieść ciasto. Dodać roztopione masło i ponownie zagnieść. Podsypać mąką i odstawić na około godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

Jagody zasypać brązowym cukrem i łyżką mąki ziemniaczanej, doprawić cynamonem, kardamonem i lawendą.

Wyrośnięte ciasto podsypać mąką i rozwałkować. Posmarować warstwą masła, wysypać jagody i zwinąć w rulon. Roladę pokroić w plastry, ułożyć w wysmarowanej tłuszczem tortownicy tak, by się ze sobą stykały. Polać masłem po wierzchu, posypać cukrem. Piec w 180°C przez 45 minut. 


















A poniżej kilka fotek z ostatniego wypadu w Tatry:


































czwartek, 26 maja 2016

Sezon na świeżość

U mnie dziś prosto, czyli bez kombinacji i niepotrzebnych dodatków. Świeże szparagi z aioli cytrynowym przygotowanym tuż przed podaniem. Trochę słońca i soczystej zieleni na talerzu, więc jak dla mnie długi weekend mógłby trwać w nieskończoność... 


Szparagi
z aioli cytrynowym

Składniki:

- 1 pęczek szparagów (dałam zielone),
- 2 żółtka,
- 1 ząbek czosnku,
- ½ szkl. oliwy,
- 1 łyżka soku z cytryny,
- skórka otarta z cytryny,
- sól i świeżo zmielony pieprz (do smaku).

Umyte szparagi oddzielić od zdrewniałej końcówki, gotować w osolonym wrzątku z dodatkiem kostki cukru przez ok. 10 min. – odcedzić.

Czosnek przecisnąć przez praskę, połączyć z sokiem z cytryny. Dodać żółtka ciągle mieszając w tym samym kierunku. Powoli wlewać oliwę cały czas mieszając aż sos będzie gęsty i aksamitny. Doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym pieprzem. Podawać ze szparagami bezpośrednio po przygotowaniu posypane skórką z cytryny.  














sobota, 14 maja 2016

Metoda na deszczowego głoda

Nie samym bieganiem żyje człowiek. Są jeszcze GOFRY :-)))! Najczęściej przygotowuję je w wersji klasycznej, z dodatkiem dżemu własnej produkcji. Dziś jednak naszła mnie ochota na przetestowanie przepisu z książki kupionej przy okazji biegowego wypadu do stolicy. Na pierwszy ogień poszły więc gofry kokosowo-ryżowe z kremem limonkowym i mango. Pychotka! Zwłaszcza w tak deszczowy dzień jak dzisiaj…

* Przepis pochodzi z książki T. Duggan „Gofry” (wyd. Buchmann)


Gofry kokosowo-ryżowe
z kremem limonkowym

Składniki:

Krem limonkowy:
- 1 szkl. śmietany kremówki,
- ½ szkl. kwaśnej śmietany,
- ¼ szkl. cukru pudru,
- 2 łyżeczki skórki otartej z limonki,
- 2 łyżeczki soku z limonki.

Gofry:
- 2 jajka,
- 1 puszka (400 ml) mleka kokosowego,
- ¼ szkl. oleju rzepakowego lub kokosowego (dałam rzepakowy),
- 1 łyżeczka esencji waniliowej (pominęłam),
- 1 szkl. mąki,
- ¼ szkl. cukru,
- 1 łyżka proszku do pieczenia,
- ¼ łyżeczki soli,
- 1 szkl. ugotowanego ryżu (dałam arborio),
- ½ szkl. wiórków kokosowych.

Dodatkowo:
- mango,
- 1 łyżeczka skórki otartej z limonki. 

Krem limonkowy:
Do miski wlać śmietanę kremówkę i kwaśną śmietanę - miksować na średnich obrotach przez ok. 3 min. Dodać cukier puder, skórkę i sok z limonki – zmiksować 1-2 min. do zgęstnienia kremu. Schłodzić w lodówce.

Gofry:
Rozgrzać gofrownicę.
W średniej misce roztrzepać jajka z mlekiem kokosowym, olejem i wanilią.
W osobnej, dużej misce wymieszać mąkę z cukrem, proszkiem do pieczenia i solą. Dodać ryż oraz wiórki kokosowe – ponownie wymieszać. Uformować po środku wgłębienie, wlać masę jajeczną. Mieszać trzepaczką, aż w cieście pozostanie niewielka ilość małych grudek ryżu. Piec w rozgrzanej gofrownicy przez ok. 3-4 min. do zarumienienia. Podawać bezpośrednio po upieczeniu z dodatkiem kremu limonkowego i kawałkami mango, posypane skórką z limonki.