Dzisiejsza propozycja adresowana jest głównie do tych, którzy cierpią katusze w związku z falą afrykańskich upałów nawiedzających nas w lipcu. A swoją drogą ze skrajności w
skrajność: albo tygodniowe deszcze i ciemne chmury za oknem albo niemiłosierny
żar z nieba przyprawiający o palpitacje serca. Przepis pewnie nikogo nie zaskoczy, ale zapewniam, że daje ukojenie w gorącym cierpieniu. Do tego stanowi genialną alternatywę dla wszystkich, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez obowiązkowej dawki kawy.
Bananowa
kawa mrożona
Składniki:
- 200 ml mleka,
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 mały banan,
- listek mięty,
- 30 ml Malibu (opcjonalnie),
- kilka kostek lodu.
Wszystkie składniki (poza kostkami lodu) zmiksować
na gładką masę. Wlać do wysokich szklanek wypełnionych kostkami lodu – podawać bezpośrednio
po przygotowaniu.
