piątek, 23 września 2016

W górach jest wszystko, co kocham

Z małym poślizgiem publikuję dziś fotorelację z ostatniego wypadu w Gorgany i Połoninę Krasną. Zbyt krótkiego, zważywszy na urokliwy charakter tych nieznanych mi wcześniej gór. Cudna pogoda, ciekawi ludzie i smak koniaku, którego normalnie prawie nie pijam... :-))). Wrócę na pewno.



Zapowiada się piękny dzień na zdobywanie szczytów





No to ruszamy:



Kapliczka pod Przełęczą Przysłup:



Szturmujemy Strimbę:












Gołoborza na Strimbie:




Strimba w oddali:




W drodze na Negroviec:







Na szlaku Piszkoni:







Przepięknie jest: 


   




 



Połonina Krasna w pełnej krasie:











Topas:







Chcę tu zostać:







Zasłużony odpoczynek na szczycie:



Krówka na wysokościach:




Pora wracać na ziemię:





2 komentarze: